Klawo jak cholera :D
Wszem i wobec ogłaszam, że pizza się udała, yeah. Za plecami mam naalkoholizowanego Ukochanego, który mi marudzi żebym tego Bloga zostawiła, więc z góry przepraszam za moją nieskładną notkę Kochane. Wracając do pizzy, to dwa razy mi się ciasto drożdżowe zrąbało, ale za trzecim razem, po moich długich i głośnych kurwicach się udało. Dzisiaj mam laptopa w pokoju więc mogę w końcu posiedzieć o takiej porze, że wszyscy jesteście, w końcu, jakieś pogaduchy się przydadzą.
Jutro jadę do Mamy, szczerze mówiąc nie chce mi się jechać taki kawał drogi, ale jak dojadę to dam znać czy przeżyłam hehe :)
Kurcze jakbym zrobiła zdjęcie pizzy, to bym się Wam pochwaliła ;)
Jutro jadę do Mamy, szczerze mówiąc nie chce mi się jechać taki kawał drogi, ale jak dojadę to dam znać czy przeżyłam hehe :)
Kurcze jakbym zrobiła zdjęcie pizzy, to bym się Wam pochwaliła ;)
28.08.2010 o godz. 22:08
30.08.2010, 18:07
mirabel
napisał(a):
pizza! ostatnio też zajadałam ale samej mi sie nie chciało robić więc wolałyśmy z siostrą kupić ;p
30.08.2010, 11:22
Maarit napisał(a):
To nie ciekawie, moje nogawki zazwyczaj są na mnie za długie, ale to da się jeszcze naprawić. Ogólnie jak znajdę jakieś dobre to mam ochotę wykupić wszystkie ze sklepu, żeby później się nie męczyć. ;P
29.08.2010, 19:14
Lullaby
napisał(a):
hahaha no i jest przepis na ciasto: sypać kurwami ;)
29.08.2010, 16:51
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
dobra już dobra :P z tego wnioskuję, ze nie mieszkasz z mamą - ile ja bym za to dała... :D
29.08.2010, 13:49
deirdre napisał(a):
Miłej podróży. :)
29.08.2010, 13:37
odznaczona
napisał(a):
mhm. to baardzo się cieszę, że dobrze ci się układa z chłopakiem (:
29.08.2010, 12:51
moniczka napisał(a):
Przepraszam, że uciekłam :( Net mi się rozłącza (kutas jeden) No ci powiem, że na gg to prędzej byś mnie złapała niż tu :)
29.08.2010, 11:55
schizophrenia
napisał(a):
tam te grzybki to jakies chyba halucynogenne byly o.O
29.08.2010, 11:30
thindream
napisał(a):
Pewnie kocham deszczyk :D No to sio na zakupy po kożuch :D
29.08.2010, 11:29
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
ja go bardziej kojarzę z takiego zespołu 100 monkeys, ale, cholera ten zmierzch :X
29.08.2010, 11:27
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
to jest ta skaza na jego życiorysie, jakiej mu nie wybaczę -.-
29.08.2010, 11:05
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
tęsknię za tamtymi czasami - schować się pod kocem i wierzyć, że cie nie ma.
29.08.2010, 09:50
majka
napisał(a):
no musze sie ograniczać ;d
29.08.2010, 09:11
Holly-Marie
napisał(a):
Wprawę już masz...to dawaj znać i lecę na kolacyję do Ciebie :)...z miłą chęcią ci pomogę jak trza będzie no i dobre jakieś wino wezmę heheh :)
29.08.2010, 08:12
joyau
napisał(a):
No niektórzy mają drzwi na klucz, a ja chce,żebym mogła przekręcić zasuwkę, no i zamknąć mój pokój, ale byka strzeliłam trzeba poprawić bo dźwigi, dźwigami, a drzwi, drzwiami :P poza tym można by było otworzyć wyłącznie od strony mojego pokoju ;D
- 1
- 2
- 3
- »






